najpierwja
 
Czasami  nawet w najbardziej poukładanym życiu bywa różnie.
Moje...jest dobrym na to przykładem.
Kolejna rocznica za Nami i niby wiem że kocham, nadal tęsknie, dalej czuje nie dosyt.
Tylko są momenty w których myślę czy to na pewno TO i szczerze powiem ...nie mam pojęcia co jest tego powodem. Żyjemy z dala od siebie...widujemy się różnie... co tydzień, dwa...czasami trzy...
Może to przez to że mam za dużo czasu do przemyśleń, a może to wina M. który znowu pisze...
M. był moja pierwsza miłością, nie mogę powiedzieć że nic dla mnie nie znaczy bo doskonale wiem że to nie prawda, lubię z Nim rozmawiać choć wczoraj udowodnił mi że nie powinnam.
Nie wiem czy odnawianie naszej znajomości było dobrym pomysłem.

Brakuje Mi bliskości S.
Tej najbliższej bliskości...

  •  
  • Pozostało 1000 znaków